Informacje o kraju

Kraju Wiru Wodnego na zachodzie sąsiaduję z Krajem Ognia, a z pozostałych stron otoczony jest morzem. Od wielu lat nad tymi terenami pasują ninja należący do klanu Uzumaki. Ludzie powiadają, że są dalekimi krewnymi samych Senju. Wszyscy członkowie tego klanu obdarzeni są tak niezwykle długimi żywotami, że zaczęto nazywać to miejsce "Krajem Długowieczności". Ludzie zamieszkujący ten kraj charakteryzują się również ponad przeciętnymi pokładami chakry oraz wysokim poziomem zaawansowania w technikach pieczętujących. Kolejną ciekawostką jest fakt, że jako jedyny klan na całym kontynencie nie wysyła on swoich młodych ninja do akademii oraz każdy mieszkaniec Kraju Wiru Wodnego rodzi się z czerwonymi włosami. Przez wiele lat Uzumaki byli doradcami i po części dzięki nim Kraj Ognia stał się potęgą gospodarczą. Od zawsze jednak potowarzyszyła im aura tajemniczości. Nikt do końca nie wiedział jak potężne techniki skrywają ich biblioteki, gdy prawda wyszła na jaw zabójcy praktycznie codziennie napadali siedzibę Lorda Feudalnego, by zdobyć te zwoje. Uzumaki, chroniąc Kraj Ognia, musieli opuścić jego granicę. Jednak za swoje zasługi dostali ziemie na własność, gdzie unikali wojen i polityki dalej pilnując swoich technik. Ustąpili na całe lata innym, bardziej chętnym do wojen klanom, zajmując się nowo-powstałym krajem. Potrzebna była siła robocza w postaci chłopów aby niezależna teraz kraina mogła rozwinąć się przy tak potężnych sąsiadach. Haczykiem łowiącym ludność z całego świata była wizja dobrego zarobku i osiedlenia się z dala od konfliktów wielkich nacji. Gdy Kraj Wiru Wodnego mógł już samodzielnie działać Uzumaki odeszli w ukrycie strzegąc swoich technik. Czerwonowłosi wedle swoich tradycji mieli czuwać, by świat nie popadł w totalny chaos. Tak oto przez lata w cieniu chronili oni swój kraj i przez cały czas pracowanie, by mógł rosnąć w siłę, jednocześnie nie ujawniali się przy tym. Aż wreszcie przyszedł czas, że znowu postanowili wyjść z cienia i ujrzeć światło dzienne. Stało się to stosunkowo niedawno. Jakiś rok lub dwa lata temu. Oprócz tego, że na kontynencie ilość liczących klanów powiększyła się o jeszcze jeden to nic więcej się nie zmieniło w pozostałych aspektach.



Opis stworzony przez Gamatta

Powrót do "Uzu no Kuni"