Informacje o prowincji

Cóż można powiedzieć o tak małej wysepce jaką jest Sabishii? Wbrew pozorom naprawdę bardzo dużo, ponieważ posiada ciekawą historię, którą warto rozpowszechniać i poznawać. Zacznijmy od jej wyglądu. Przez środek wyspy przepływa duża rzeka, która dzieli ją na dwie, niemalże równe części. Pierwsza jest niezwykle uboga w naturalne dobra, druga natomiast to totalne przeciwieństwo pierwszej, gdzie aż kipi od nadmiaru surowców, których matka natura ewidentnie nie żałowała. Dawniej obie strony Sabishii zamieszkiwały dwa odrębne ludy, na "tej złej" stronie osiedlili się barbarzyńcy, członkowie klanu Kakukoro. Tyrania tych ninja przekraczała najstraszniejsze wyobrażenia, zabijali chętnie przy każdej nadarzającej się okazji z niezwykłą brutalnością. Ich sąsiedzi byli tak od nich różni jak połowy wyspy, na których mieszkali. Ludzie żyli w harmonii, przestrzegali prawo, pomagali sobie, pracowali ciężko, ale efektywnie i przez prawie cały czas. Obie strony wyspy łączył jedynie wielki, kamienny most, bez którego jedni nie mogliby się dostać do drugich. Niestety, dla spokojnej strony, tak nie było, a klan Kakukoro systematycznie napadał ciężko pracujących obywateli, tym samym zamieniając ich życie w piekło. Bez nich barbarzyńcy nie mogliby przeżyć zbyt długo po swojej stronie, a chłopi wiedzieli o tym doskonale. Chcąc zniszczyć piekielny most pewnej nocy podłożyli spora ilość materiału wybuchowego i zniszczyli jedyny łącznik pomiędzy nimi, a Kakukoro. Ci, kiedy tylko zobaczyli co się stało, popadli w wielką furię, gdyż równie dobrze jak chłopi wiedzieli co się teraz stanie. Po wielu tygodniach bez kradzionych dóbr barbarzyńcy popadli w taką desperację, że zaczęli się wzajemnie zabijać i zjadać. Bardziej inteligentna część klanu postanowiła zainicjować budowę nowego mostu. Trwało to trochę, zanim powstała prowizoryczna kładka, przez którą od razu przeszli na drugą stronę, by zniszczyć wszystko co będzie stało na ich drodze. Okazało się, że była to ich największa porażka, bowiem mała armia wygłodzonych barbarzyńców, stanęła przeciwko wyszkolonym chłopom, którzy dzięki ciężkiej pracy zarobili na dobry ekwipunek. Po kilku dniach ciągłych walk chłopstwo odniosło sukces i wypędziło ocalałą garstkę barbarzyńców z wyspy. Podobno kilku dołączyło do zrzeszenia Samotników, reszta natomiast umarła podczas podróży z wycieńczenia. Od tego wydarzenia cała wyspa została zasiedlona przez jeden lud i stworzyła dobrze prosperujące społeczeństwo. Już prawie nikt nie pamięta o barbarzyńcach, który kiedyś zamieszkiwał te tereny.



Opis stworzony przez Gamatta

Powrót do "Sabishii"