Wulkan



Położone w centralnym punkcie wyspy ściany wulkanu rozciągają się aż po granice kryjówki Samotników. Ten wysoko położony, czynny krater ma ponad dziesięć tysięcy lat i bardzo zwięzłą historię. Góra wulkaniczna, składa się z połączenia skały wylewnej Porfiru i z zasadowej - Diabazu. Pięćset lat temu, koczownicy, którzy zamieszkiwali tą wyspę, spychali do niej swych ludzi, w ofierze do Boga, którego wyznawali. Pomimo niemałego zagrożenia, jakie wiązało się z zamieszkiwaniem tuż obok wulkanu, Samotnicy ze stoickim spokojem osiedlali się na podnóżach góry. Wielkość krateru od czubka aż do lawy wynosi około dwustu pięćdziesięciu metrów, a wysokość bezwzględna góry to około siedemset metrów. Na sam szczyt prowadzi droga, która została wyznaczona przez dawnych mieszkańców wyspy, którzy musieli ją opuścić. Ci ludzie, którzy dawno temu prowadzili tutaj spokojne życie, zostali wypłoszeni, przez trzęsienia ziemi i - co się za tym wiąże - przez obawę przed wybuchem. Powierzchnia wulkanu jest bardzo popękana oraz czarna jak nocne niebo. Da się również zauważyć, iż jest twarda jak stop tytanu z niklem. Idąc na sam szczyt, trzeba uważać by czasem nie poślizgnąć się o osiąknięty wulkaniczny smar.

Powrót do "Airando"